Gruziński Kaukaz 2007



strona: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12]
| nastepna |



Pomysł powstał jakoś w grudniu. Kilka osób wybrało się na pokaz slajdów z Gruzji i tak im się spodobało, że postanowili jechać. Dość szybko ustalił się pewny skład ekipy i zakupiliśmy bilety na samolot z Rygi do Tbilisi. Początkowo planowaliśmy zakupić bilety na lot w obie strony ale ostatecznie lecieliśmy samolotem tylko do Gruzji. Gdy już bilety były w kieszeni rozpoczęliśmy przygotowania. Mapy, przewodniki, relacje i fora internetowe i wszelkie inne źródła informacji.

Jako mały trening w maju wybraliśmy się do Austrii na Grossglocknera - o tym jest oddzielna relacja. Niestety miesiąc przed wyjazdem nasza ekipa zmniejszyła się. Filo musiał zrezygnować z wyjazdu, więc zostało nas tylko czterech.

W czteroosobowym składzie wsiedliśmy wieczorem do pociągu na dworcu w Poznaniu. Z przesiadką w Warszawie dotarliśmy w południe do Suwałk, gdzie zjedliśmy małe śniadanko i wyruszyliśmy na drogę wylotową w stronę granicy z Litwą. Podzieliliśmy się na dwie ekipy i rozpoczęliśmy autostopowanie. Markowi i Jędrasowi udało się całkiem szybko coś złapać. My z Michałem staliśmy ok. 2 h i postanowiliśmy się rozdzielić. W końcu każdy z nas złapał stopa i metodą kombinowaną dojechaliśmy do Rygi.

| nastepna |

strona 1/12



Copyright by Michał Napierała
Poznań 2007